Chcę kupić używaną lustrzankę

15 marca 2021

Filip Herzig Fotograf

Na co zwrócić uwagę kupując używany aparat

Najlepiej używany sprzęt kupić z kimś kto się zna i Ci pomoże. Dobrze jest jednak samu się znać, więc mam nadzieję że ten artykuł dużo Ci wyjaśni. Jeśli to Twoja pierwsza lustrzanka to lepiej kup nową. Kupienie używanego aparatu zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem. Nawet najlepiej zachowany i wyglądający aparacik może Ci się zepsuć w najmniej odpowiednim momencie… bo nie wiesz jak był używany. Dokładne zapoznanie się z poniższymi wytycznymi ma na celu zminimalizować to ryzyko.

Lista rzeczy które trzeba sprawdzić przed zakupem lustrzanki. Rozwinięcie zagadnień pod spodem listy.

  • Ogólny wygląd
  • Czy nic nie “lata w środku”
  • Przebieg
  • Stan komory lustra
  • Czy bagnet jest czysty i nie ma uszkodzeń
  • Czy obiektyw podpina i wypina się bez problemu
  • Czy działa automatyka po podpięciu obiektywu
  • Stan migawki
  • Stan matówki i wizjera
  • Stan gniazd kart pamięci i komory na akumulator
  • Stan akumulatora
  • Czy przyciski działają
  • Czy przyciski nie są wytarte
  • Czy są obtarcia farby, zadrapania, rysy na korposie
  • Czy pokrętła działają
  • Brud w szczelinach
  • Jak działa spust migawki – to najbardziej eksploatowany przycisk!
  • Zrób kilka testowych zdjęć
  • Sprawdź pracę AF
  • Czy działa światłomierz
  • Czy monitor nie jest uszkodzony

Na pewno używana lustrzanka? 🙂

Jak widać, lista jest spora, ale ważne jest, aby kupić używaną lustrzankę i mieć z niej pożytek. Często przeglądam oferty aukcyjne i zdarzają się takie buble, jakich bym nigdy nie wybrał.

Aparat który chcesz kupić powinien wyglądać na zadbany, nie mieć pęknięć, zabrudzeń i braków. Zawsze milej robi się zdjęcia aparatem który ładnie wygląda.

Test potrząśnięcia. W lustrzance wszystko powinno się ze sobą trzymać. Jeśli coś “lata”, tzn. że mogło się oderwać – np. w skutek uderzenia. Czasami ludziom wypadają aparaty z rąk i spadają na ziemię. To zawsze pozostawia jakieś konsekwencje. Generalnie, aparat który upadł odpuść sobie.

Przebieg aparatu to tak jak w aucie, określa jego zużycie. Aparaty z matrycami APS-C są tak konstruowane aby wytrzymać zrobienie nimi 100000 zdjęć. W praktyce wytrzymują nie raz dłużej, a nie raz krócej. Moje dwie lustrzanki z czasów młodości dożyły przebiegów ponad 125 tysięcy i jeszcze je odsprzedałem, ale ryzyko awarii migawki będzie wyższe niż w aparacie z przebiegiem np. 50 tys. Lustrzanki pełno-klatkowe, i/lub dla profesjonalistów produkuje się z założeniem około 250000 zdjęć. Tak więc kupując aparat z segmentu amatorskiego (APS-C) lepiej aby przebieg wynosił poniżej 50000. Natomiast w segmencie profesjonalnym można jeszcze pokusić się o sprzęt mający 125 tys klapnięć lustra za sobą. Uszkodzona migawka jest możliwa do wymiany, ale to kosztuje… Uwaga na oszustów. Profesjonalne lustrzanki osiągają przebieg 300 tysięcy i więcej. Sprzedawcy nie zawsze o tym wspominają, a “przekręcają” licznik. Dlatego trzeba uważać – np. aparat z wyraźnymi śladami eksploatacji i nie wielkim przebiegiem mógł mieć przekręcony licznik, no chyba że właściciel po prostu nie szanował tego sprzętu. Ja bym takiego aparatu nie kupił. Musisz także rozważyć stosunek wielkości przebiegu do ceny. Przebieg aparatu można sprawdzić mając zrobione nim zdjęcie i odczytując je w specjalnym programie (np. w IrfanView – w parametrach EXIF), lub wysyłając przez stronę internetową .

Gumy – lustrzanki mają specjalne gumy antypoślizgowe w miejscach w których się je trzyma. Głównie rękojeść. W aparatach bardzo używanych gumy są powycierane i mogą odchodzić trochę od obudowy. Jeśli guma się klei, złazi, jest bardzo wytarta – odpuść sobie ten sprzęt.

Komora lustra wiele mówi. Powinna być czysta. Bez paprochów, bez jakiś brudów, uszkodzeń i braków. Brudy świadczą o tym, że właściciel nie dbał o sprzęt w należyty sposób. Brudy z komory lustra osiadają na matówce, lustrze oraz co najgorsze, na matrycy, która jest za migawką. Brud na matrycy powoduje to, że na zdjęciach będziesz mieć plamy, duszki i inne artefakty.

Obejrzyj bagnet aparatu. To ten stalowy pierścień do którego przypina się obiektyw. Czy nie jest brudny? Czy styki są czyste? Styki mogą być w samym bagnecie w formie takich jakby kulek albo obok bagnetu. Ważna jest czystość tego elementu.

Czy obiektyw można bez problemu zapiąć i odpiąć? Przy podpinaniu ma prawo wystąpić pewien opór, ale nie można się siłować. Podobnie przy odłączaniu obiektywu, przy bagnecie jest przycisk zwalniający blokadę. Przycisk pracuje z pewnym wyczuwalnym oporem, a po jego wciśnięciu można obrócić obiektyw i wypiąć go. Jeśli kupujesz aparat z obiektywem – zwróć uwagę w pierwszej kolejności na stan przedniej i tylnej soczewki. Jak są brudne, porysowane, z paprochami – nie kupuj, chyba że tam raptem parę mini paproszków. Jednakże, szczególnie obejrzyj tylną soczewką, bo ona jest ważniejsza od przedniej. I podobnie jak w przypadku aparatu, obiektyw powinien ładnie się prezentować, być czysty, nie zapylony, nie mieć uszkodzeń mechanicznych, jakiś wgnieceń, ubytków, pęknięć. Napisy powinny być czytelne, niepowycierane. Gumy na tubusie nie wytarte, nie lepiące się. Pierścienie mają pracować gładko. Nic w środku nie może “latać”.

Sprawdzenie działania automatyki po podpięciu obiektywu, czyli zrób zdjęcie z wybranymi przez siebie nastawieniami. Sprawdź, czy aparat robi zdjęcie i czy ekspozycja jest prawidłowa. Czy działał autofocus? Czasem po podłączeniu obiektywu aparat odmawia posłuszeństwa albo nie pracuje AF. Winowajcą są zazwyczaj zanieczyszczone styki od automatyki albo – jeśli podpinasz obiektyw z pierścieniem przesłony – przesłona ustawiona w nie odpowiedniej pozycji. Tu uwaga, czasami podłączając starego typu obiektywy, aparat może w ogóle odmówić posłuszeństwa i to nie jest wina aparatu, ale myślę że w Twoim przypadku nie będzie takiego problemu.

Z migawką będzie więcej zachodu. Nie musisz wnikliwie jej sprawdzać. Jeśli aparat robi zdjęcia to można ten akapit pominąć, a zostawiam go dla wnikliwych, bo tu trzeba się już “znać”. Ważne aby “trzymała” czasy, tj. jeśli ustawisz czas 1/1000 sekundy to aby pracowała w takiej prędkości. Tu się przydaje pomoc kogoś obeznanego. Ty zaś możesz tylko sprawdzić czy aparat robi zdjęcie. Ewentualnie czy na migawce nie ma jakiś zabrudzeń – najpierw trzeba podnieść lustro. Można to zrobić delikatnie podważając je do góry czystą pałeczką. Pod lustrem zobaczysz drugie małe lustro, na dole komory lustra wgłębienie i coś jakby soczewka – będzie to układ odpowiedzialny za AF i pomiar światła.

Matówkę i wizjer łatwiej sprawdzić. Matówka to taki mlecznego koloru element plastikowy widoczny nad lustrem. To na matówce jest rzutowany obraz, który pada z obiektywu przez lustro. Dalej z matówki obraz “leci” przez wizjer do Twojego oka. Matówka ma być czysta. Bez paprochów, brudu, zarysowań. Warto obejrzeć ją z dwóch stron – od strony komory lustra, oraz przez wizjer kierując aparat na gładką białą ścianę. Ewentualne paprochy, włosy itp będą od razu widoczne. Wizjer tak samo powinien być czysty, a szkło wizjera nie porysowane. Mogą być w środku minimalne paproszki, one nie stanowią problemu. Brudna, porysowana matówka będzie Ci przeszkadzać w robieniu zdjęć

Gniazda na karty pamięci powinny się dobrze zamykać. Klapka ma się trzymać i sama nie otwierać. Karta pamięci ma wchodzić bez problemu i wyjmować się równie gładko. Jeśli aparat ma karty CF, to przycisk zwalniający blokadę karty ma pracować bez większych oporów. Tam się nie ma prawa nic zacinać. Podobnie, klapka od baterii. Niektóre aparaty mają dodatkowe mechanizmy blokujące przypadkowe otwarcie takich klapek. Jeśli aparat ma uszczelnienia – gumy chroniące przed wilgocią i wodą to obejrzyj ich stan. Komora baterii powinna być czysta i sucha. Szczególnie zwróć uwagę na styki akumulatora / baterii. Zobacz czy na ściankach komory nie ma śladów wylanego elektrolitu lub nie ma wybrzuszeń w komorze lustra. Rzadko spotykane, ale…

Używany akumulator od lustrzanki która ma przebieg do połowy żywotności powinien jeszcze długo służyć i nie rozładowywać się za bardzo. O to trzeba po prostu zapytać sprzedawcę. Ty zwróć uwagę na czystość styków baterii a przede wszystkim na to czy nie ma wybrzuszeń. Czy gładko wsuwa się do komory baterii w aparacie i równie gładko z niej wychodzi. Jeśli się zacina, ma wybrzuszenia, to będzie do wymiany. Akumulatory zawsze można sobie dokupić. Polecam oryginalne, nie zamienniki.

Stan przycisków – poklikaj sobie. Zobacz czy przyciski reagują i z jaką czułością. Najczęściej zużytymi przyciskami zaraz za spustem migawki to przyciski podglądu zdjęć, menu, nawigacyjne, blokady ekspozycji, zmiany ustawień ekspozycji. W aparacie nawet z dużym przebiegiem przyciski powinny pracować gładko. Jeśli coś się zacina, trudno wciska, nie reaguje – nie kupuj tego aparatu.

Przyciski nie powinny być wytarte, ale tak jak pisałem w poprzednim akapicie, może być tak że np. przycisk podglądu zdjęć bez trochę wytarty. To można zaakceptować, chyba że przebieg aparatu jest podejrzanie niski.

Niektóre aparaty mają w pełni metalowe korpusy, albo przynajmniej dolna część jest metalowa, a wewnętrzna rama jest z metalu. To oznacza że mogą być odpryski farby. Naturalnie występujące one w miejscu wkręcania stopki do szybkozłączki dla statywu, ponieważ tam często ociera metal o metal, oraz przy klapkach od baterii, kart pamięci, gniazd itp. Dobrze by było, aby tych wytarć było jak najmniej.

Aparat ma pokrętło zmiany programów. Bywa że jeszcze ma jakieś inne pokrętło. Powinno działać w pełni prawidłowo. Sprawdź czy zmienia programy / tryby. Czy nie działa z jakimś opóźnieniem, czy nie zacina się.

Każdy aparat ma jakieś szczeliny. Najczęściej przy pokrętłach, przy klapkach, przy klamrach do pomocowania paska, przy lampie błyskowej, na sankach lampy. Tam pewna niewielka ilość kurzu może być, ale nie za dużo.

Migawka działa 2-stopniowo. Pierwsze delikatne naciśnięcie uruchamia pomiar ekspozycji oraz autofokus. Drugi etap to wyzwolenie migawki i zrobienie zdjęcia. Ten przycisk powinien być sprawny i doskonale reagować na Twój palec. Nie powinno być przy nim żadnych uszkodzeń.

Tuż obok migawki, a raczej wokół niej jest takie jakby pokrętło od włącznika aparatu. Sprawdź jego pracę.

Zrób parę zdjęć. Czy nie ma na nich żadnych artefaktów, czy kolory są naturalne. Poklikaj sobie przyciski. Zobacz jak to wszystko działa.

Jak pracował AF? Czy jest celny? Zwróć szczególną uwagę czy nie występuje zjawisko FF/BF, czyli front focus/back focus. To bardzo niepożądane zjawisko i jeśli występuje to raczej nie kupuj tego aparatu. Polega na tym, że w przypadku FF ostrość jest ustawiana nieco przed punktem ostrości który wybrałeś. Natomiast back focus ustawia ostrość za tym punktem. BF jest łatwiejszy do korygowania podczas robienia zdjęć. Korektę FF/BF można zrobić w korpusie aparatu jeśli dany model na to pozwala (raczej tylko profesjonalne i pół profesjonalne lustrzanki), a jeśli wada jest znaczna to pozostaje Ci regulacja w serwisie. Sprawdź też czy działa przełączniki AF/M czyli wyłącz mechanizm automatycznie ustawianej ostrości i przejdź w manual. Na manualu także możesz zrobić zdjęcie testowe.

Podobnie zwróć uwagę na światłomierz. W sumie ważne jest, aby zdjęcie było dobrze naświetlone. W trybach auto i semi-auto aparat ma po prostu sam dobrze ustawić parametry ekspozycji, a w trybie manualnym, ma Ci pokazać czy zdjęcie wg obecnych nastaw będzie dobrze naświetlone, czy może będziesz miał niedoświetlenie lub prześwietlenie. Aparat w wizjerze wyświetli Ci wskazówki w formie bloczków, kresek czy jakiejś strzałki albo cyfr – np. liczy pokazującej “-0,3EV” co znaczy niedoświetlenie w wielkości 1/3 działki przysłony.

Jak wygląda monitor? Czy prawidłowo wyświetla kolory? Czy nie ma na nim martwych pikseli, jakiś przejaśnień, dziwnych kolorowych linii albo nie jest zbity i nie ma śladu wylanego ciekłego kryształu? Zobacz czy powłoka plastikowa nie ma zadrapań, rys, pęknięć.

I to już wszystkie najważniejsze informacje.

Dodatkowymi atutami pomagającymi w wyborze są dodatkowe akcesoria do aparatu takie jak karty pamięci, dodatkowy akumulator, torba czy inne akcesoria. Chociaż to wszystko można kupić sobie samemu, ale czasem opłaca się kupić wszystko razem w takim zestawie.

Życzę Ci udanych zakupów! Mam nadzieję że będziesz wiedzieć jaki używany aparat kupić i czy w ogóle warto kupować używaną lustrzankę.

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Blog

Zdjęcia opakowań szklanych

Fotografia produktowa opakowań szklanych Produkty wykonane ze szkła mogą stanowić nie lada problem dla wielu fotografów. Szkło zawsze było jednym

Blog

Zdjęcia reklamowe wzmacniacza

Fotografia produktów RTV, sprzętu audio hi-fi, wzmacniacza stereo. Sprzęt audio jest wdzięcznym materiałem w fotografii produktowej. Ciekawe kształty, miks różnych

Zestawienie wyników testu akumulatorków AAA

Tabelę stworzyłem w nawiązaniu do testu akumulatorków, w którym zawarte są bardzo obszerne informacje o ładowaniu i rozładowywaniu akumulatorów różnych

4 1 vote
ocena wpisu
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Przewiń do góry