Jaka ładowarka do akumulatorków ?

26 marca 2021

Filip Herzig Fotograf

Jaką wybrać ładowarkę do akumulatorków i baterii ?

Niektórzy fotografowie korzystają z akumulatorków “paluszków” R6/AA oraz ich mniejszej wersji R3 oznaczonej popularnie jako AAA .Wykorzystuje się je do zasilania reporterskich lamp błyskowych oraz niektórych aparatów a także akcesoriów dodatkowych jak radiowe wyzwalacze, zewnętrzne światłomierze i inne akcesoria. Czasami wykorzystuje się je także jako dodatkowe zasilanie lustrzanki, umieszcza się w specjalnym koszyku w gripie. Trzeba czymś je ładować i warto aby to było dobre urządzenie.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze ładowarki do akumulatorków?

Podstawowe kryteria które powinna spełniać ładowarka to:

  • bezpieczeństwo użytkowania
  • szybkość ładowania
  • ładowanie różnego rodzaju ogniwa jednocześnie

Rozszerzę te kryteria o opis rodzajów ładowarek dostępnych na rynku.

  • Zwykła ładowarka
    To urządzenie, które po włożeniu do niego akumulatorków zaczyna je po prostu ładować do momentu ich pełnego naładowania. Ładuje je jednak w sposób “bezmyślny”, nie dokonując analizy ładowania, czyli nie kontroluje procesu w sposób precyzyjny. Ustawiona jest fabrycznie tak aby podawać stosunkowo niski i “bezpieczny” prąd przez kilka godzin. Po skończonym ładowaniu być może ładowarka powiadomi Cię o tym fakcie np. przez zaświecenie się jakiejś lampki kontrolnej, ale nie ma reguły i trzeba samemu wyjąć akumulatorki np. po 12 godzinach. A poza tym, nie będziesz mieć żadnych informacji o ogniwach które ładowałeś. Zwykłe ładowarki nie pokazują stanu ładowania ogniw, stanu rozładowania, wielkości prądu ładowania i innych informacji. Poza tym praktycznie nie wiesz co się dzieje z akumulatorkiem podczas ładowania. To jest istotne, kiedy masz akumulatorek częściowo wyeksploatowany. Czas ładowania akumulatorków może być bardzo długi i wynieść nawet 12-16 godzin. Żyjemy w czasach, w których warto wiedzieć więcej, dlatego przejdźmy dalej…
  • Procesorowa ładowarka
    To jest inteligentne urządzenie, ponieważ posiada procesor i specjalny układ elektroniczny do kontroli ładowanych ogniw, a także w droższych modelach – wyświetlacz informujący o parametrach ładowania ogniwa. Proste modele ładowarek procesorowych oferują wyświetlanie w czasie rzeczywistym aktualnego stanu naładowania akumulatorków oraz szybki czas ich ładowania.
    Bardziej rozbudowane ładowarki przekazują użytkownikowi informacje o dokładnym napięciu ogniw, prądzie ładowania, czasu potrzebnego na pełne naładowanie, rezystancji itp. Ponadto takie urządzenia mogą pozwalać na regenerację starych, już prawie nie aktywnych ogniw. Można oczywiście kupić sobie nowy pakiet akumulatorków, ale w dobie dbania o środowisko i bycie EKO warto poświęcić temu zagadnieniu trochę więcej czasu. Procesorowa ładowarka może być szybka. Technologia szybkiego ładowania pozwala dobrać automatycznie maksymalny bezpieczny prąd dla Twoich akumulatorków, by naładować je w możliwie najkrótszym czasie.

Tu ważna informacja: wszystkie akumulatorki z czasem się zużywają bez względu na to, czy je używasz czy nie. Z wiekiem zachodzą w nich pewne procesy chemiczne. Dlatego bardzo ważne jest aby co jakiś czas podładowywać akumulatorki i nie dopuszczać do ich samoistnego rozładowania się, a te rozładowane po użyciu od razu naładować. Nowoczesne akumulatory nie mają tzw. efektu pamięci oraz wytrzymują dłuższy czas bez ładowania oraz zachowują odpowiednie napięcie nawet na lata. Większość jednak ogniw nie jest aż tak dobra – stan na 2020 rok.

Polecam używanie ładowarek procesorowych. Nie musi to być topowy model, ale warto aby:

  • pokazywał stan naładowania akumulatorka oddzielnie dla każdego kanału
  • kanałów / slotów były minimum 4
  • aby była możliwość ładowania ogniw AA i AAA
  • aby ładowanie odbywało się szybko, czyli aby to była tzw. szybka ładowarka

Słowo wyjaśnienia o szybkim ładowaniu – ma ono nieco negatywny wpływ na akumulatorek, mianowicie może przyczynić się do jego szybszego zużycia. Ja jednak wolę ładować akumulatorki w godzinę, dwie, niż cały dzień. Nie polecam ładować akumulatorków w nocy – lepiej za dnia mieć kontrolę nad procesem ładowania. Ogniwa mogą się nagrzewać i nigdy nie wiadomo czy np. któreś nie wybuchnie lub nie zapali się. To są bardzo rzadkie przypadki, ale zdarzają się. Mnie się to co prawda nie zdarzyło i w markowych urządzeniach oraz akumulatorkach nie powinno mieć miejsca, ale…

Na koniec dodam, że każdy akumulator ma pewną określoną ilość cykli ładowania, które może odbyć, a po wyczerpaniu tej puli spadnie efektywność akumulatorka. To może być przykładowo 500, 1000 albo 1500 cykli.

Myślę, że informacje które przestawiłem w tym artykule znacznie wskażą Ci drogę do znalezienia odpowiedniej ładowarki dla siebie. Ja używam kilku modeli. Więcej o ładowarkach piszę w poszczególnych testach tych urządzeń oraz przy okazji przy opisywaniu testowanych ogniw, których mi przybywa.

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Blog

Zdjęcia opakowań szklanych

Fotografia produktowa opakowań szklanych Produkty wykonane ze szkła mogą stanowić nie lada problem dla wielu fotografów. Szkło zawsze było jednym

Blog

Zdjęcia reklamowe wzmacniacza

Fotografia produktów RTV, sprzętu audio hi-fi, wzmacniacza stereo. Sprzęt audio jest wdzięcznym materiałem w fotografii produktowej. Ciekawe kształty, miks różnych

Zestawienie wyników testu akumulatorków AAA

Tabelę stworzyłem w nawiązaniu do testu akumulatorków, w którym zawarte są bardzo obszerne informacje o ładowaniu i rozładowywaniu akumulatorów różnych

5 1 vote
ocena wpisu
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Przewiń do góry