Mediaexpert – obsługa klienta

14 września 2021

Filip Herzig Fotograf

Jak sklep traktuje swojego klienta. Wklejam tutaj treść listu, który wysłałem do Mediaexpert wraz z jego odpowiedzią.

“Dzień dobry,

piszę do Państwa w sprawie zamówienia XXXXXXXXXXX

Mam kilka uwag i chcę się z nimi podzielić. To nie jest reklamacja, ale wyraz mojego nie pełnego zadowolenia z zakupu i przebiegu dostawy. Po prostu chcę podzielić się swoimi odczuciami, które wynikają z pewnych zaistniałych sytuacji.

Pierwsza sprawa dotyczy dostawy pralki:

Pralkę kupowałem w weekend w internecie na stronie mediaexpert.pl opłacając ją przelewem – otrzymałem w kwadrans potwierdzenie przyjęcia przelewu. Wg deklaracji na Waszej stronie sklepu, dostawa mogłaby być już na najbliższy dzień roboczy tj. Poniedziałek. Ja wybrałem środę z opcją “dostawa w godz 10-20”. Czekałem do godziny 22:00 i nie było dostawy. Dodam, że tego dnia rano (w środę) otrzymałem wiadomość ze sklepu:

“Szanowny Kliencie, przekazaliśmy Twoje zamówienie o numerze XXXXXXXXXXX instalatorowi odpowiedzialnemu za realizację wybranych usług.”

Zadzwoniłem w czwartek na infolinię 756-756-756 celem wyjaśnień i po tym telefonie w ciągu kilku godzin otrzymałem pralkę.

Pani na infolinii powiedziała, że pralki nie było “na magazynie”? Jak to, skoro na Waszej stronie deklarujecie, że jest od razu dostępna? To jest jakaś dziwna sytuacja! Pani mnie przeprosiła za zaistniałą sytuację, ale wolałbym przeprosiny od osób które bezpośrednio zawiniły. Wiadomo że nie będę się kłócił z osobą która nie ma nic wspólnego z moją sprawą 🙂

Druga sprawa dotyczy usługi wniesienia, poziomowania pralki:

Zamawiałem usługę wniesienia pralki z opcjami dodatkowymi (pakiet pełen komfort) i wyniesienia starej i to jest OK, ale zamawiałem także wypoziomowanie, a pan dostawca nawet nie miał poziomicy. Był moment, że zgłupiałem. Odniosłem wrażenie, że temu Panu “się nie chciało” i że “śpieszył si ę”. Rozumiem, że może nie trzeba tych pralek poziomować, ale skoro jest taka usługa za którą się płaci to wypada ze zwykłej uprzejmości czy zdrowego rozsądku mieć tą poziomicę. Pan dostawca powiedział, że poziomicy nie ma i że jak mam równe kafelki to będzie dobrze, a jak nie to trzeba sobie pokręcić nóżkami. To sam miałbym to robić? Na chłopski rozum, jak mam nierówne kafelki to ta usługa właśnie ma mi zapewnić wyrównanie pralki – płacę za to! Wziąłem swoją poziomicę i okazało się, że jest równo. Ale to nie poważne z Waszej strony. Gdybym to wiedział, zamówiłbym tańszą usługę samego wniesienia pralki.

Trzecia sprawa dotyczy samej pralki:

Otrzymana pralka po przyjrzeniu się jej na spokojnie w domu posiadała lekko odkształconą blachę zakrywającą koło zamachowe bębna. To wygląda tak jakby ktoś nie umiejętnie zamontował tą blachę. Jest po prostu szczelina między blachą (pokrywą), a obudową pralki. Przy śrubach jednak nie widać śladów manipulacji, jednak miałem podejrzenie czy pralka na pewno jest nowa…

W bębnie pralki znajdowała się instrukcja w zapakowanym woreczku oraz wąż dopływowy. To było lekko wilgotne. Skąd ta woda? Z węża? Dlaczego, skoro produkt jest nowy. Zauważyłem to dopiero po podpisaniu dokumentu odbioru i po tym jak dostawca “już poszedł”. Pralka ogólnie wygląda na nową, ma też ten specyficzny “zapach nowości”. Sprawdziłem na stronie oferty pralki w Waszym sklepie, że oferujecie także model w outlecie, w którym jest – wg opisu oferty – minimalna wilgoć w bębnie i nabrałem podejrzeń czy czasem nie sprzedano mi outletowej pralki w cenie nowej! Takie przypuszczenie, że skoro nie macie nowej pralki na stanie w magazynie a klient nalega na dostawę to wyślecie mu outletowy… No ale moja pralka nie miała wgnieceń o których było tam napisane (w tej outletowej). Nie mniej – niesmak pozostał. Wątpliwość – czy aby na pewno otrzymałem w pełni nową pralkę. Niepotrzebne takie nerwy i rozkminy 🙂 Może ktoś w niej “grzebał”. Wąż odpływowy nie posiadał takiego “kolanka”, uchwytu plastikowego który się nakłada na wannę – chyba fabrycznie Candy daje ten element, wynika to z instrukcji. To jest drobiazg, kupiłem sobie, ale ten fakt… Kabel zasilający był luźno związany z tyłu, właściwie nieco splątany i zagięty, jakby skręcony, a nie zwinięty w fabryczną “ósemkę” jak to zwykle bywa kupując nowy sprzęt. Czyli możliwe że moja pralka była uruchamiana? Skręcenie kabla było podobne do tego, w jaki sposób był skręcony kabel pralki outletowej. Pikanterii dodał fakt, że przy pierwszym uruchomieniu pralki w bębnie coś się ocierało i stukało podczas pracy (oraz kręceniu bębna ręką), ale odgłosy te ustąpiły po kilku praniach.

Na szczęście produkt działa i spełnia swoje zadanie. Moi znajomi kupowali u Was lodówkę i także narzekali na transport. Macie wiele niepochlebnych opinii w internecie, z którymi zapoznałem się za późno, bo inaczej nie kupiłbym u Was pralki. Życie pędzi szybko, nie mam czasu na takie sytuacje. Myślę, że warto pochylić się nad tym problemem i udoskonalić obsługę klienta. Ja mam nauczkę i następnym razem wybiorę inny sklep.

Pozdrawiam

Filip Herzig”

W odpowiedzi otrzymałem taką wiadomość:

“Dzień dobry,
w imieniu sklepu przepraszam za powstałe niedogodności.
Dodam, że resztki wody najczęściej zostają w tego typu urządzeniach po testach szczelności. Staramy się, aby realizowane usługi zostały wykonane poprawnie, zgodnie z wykupionym przez Klienta pakietem.
Jeśli w trakcie usługi wystąpiły nieprawidłowości lub później problemy ze sprzętem, proponuję wypełnienie formularza na dedykowanej stronie https://www.mediaexpert.pl/s,reklamacje

W przypadku odpowiedzi proszę o zachowanie ciągłości korespondencji.”

To ciekawa informacja z tymi resztkami wody. Pierwsze słyszę. Producent nie powinien czasem samemu osuszyć pralki? Z wodą w środku teraz transportuje się urządzenia? Hmmm. . .

A czy Tobie też przytrafiło się coś podobnego?

Wyślij do mnie wiadomość, możemy publikować te informacje w internecie aby były dostępne dla innych ludzi. Jakie są Twoje odczucia przy zakupach w mediaexpert? Ciekawi mnie Twoja opinia. Moje opinie nie są pozytywne. Myślę, że lepiej dopłacić trochę więcej, ale kupić sprzęt AGD w jakimś “zwykłym” sklepie…

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Blog

Zdjęcia opakowań szklanych

Fotografia produktowa opakowań szklanych Produkty wykonane ze szkła mogą stanowić nie lada problem dla wielu fotografów. Szkło zawsze było jednym

Blog

Zdjęcia reklamowe wzmacniacza

Fotografia produktów RTV, sprzętu audio hi-fi, wzmacniacza stereo. Sprzęt audio jest wdzięcznym materiałem w fotografii produktowej. Ciekawe kształty, miks różnych

Zestawienie wyników testu akumulatorków AAA

Tabelę stworzyłem w nawiązaniu do testu akumulatorków, w którym zawarte są bardzo obszerne informacje o ładowaniu i rozładowywaniu akumulatorów różnych

0 0 votes
ocena wpisu
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Przewiń do góry