Nikon Nikkor 18-55 f/3.5-5.6G VR

27 marca 2021

Filip Herzig Fotograf

Test i recenzja obiektywu Nikkor 18-55 f/3.5-5.6G VR

Obiektyw uniwersalny zoom, kitowy, zazwyczaj dołączony do zestawu z lustrzanką np. Nikon D3300.

Cechy :

  • autofokus AF-P – super cichy i szybki AF najnowszej generacji (obiektyw z 2016 roku)
  • Wysoka rozdzielczość na przesłonach F11, F16
  • Kontrastowe, nasycone kolorem zdjęcia
  • Stabilizacja
  • Kompaktowy, składany
  • Bardzo lekki
  • Plastikowy bagnet
  • DX, winietuje na pełnej klatce
  • Ostry od 25cm
  • Występuje w kilku wersjach
  • Dobra kontrola dystorsji
  • W zestawie z aparatem nie wiele kosztuje

Obiektyw ten występuje w wielu wersjach i można się pogubić. W tym artykule testuję model Nikon Nikkor 18-55 f/3.5-5.6G VR, ale występuje także jego bliźniacza wersja bez stabilizacji i oznaczenia VR. Poza tym konstrukcyjnie to ten sam obiektyw. Jest to szkło do matryc APS-C, natomiast podpięte do pełnej klatki spowoduje powstawanie winiety. Na ogniskowej 18mm winieta jest ogromna. Przy ogniskowej 35mm dalej widoczna, ale już tak nie przeszkadza o ile lubi się winietę. Na 55mm widać dalej widać nieco zacienione rogi, o wiele bardziej niż na dedykowanych do pełnej klatki obiektywach jak choćby Nikkor 50mm F1.8.

Wcześniejsza wersja tego szkła to obiektyw o tych samych parametrach, ale z innym mechanizmem AF i oznaczeniu AF-S DX 18-55 mm f/3.5-5.6G VR, chociaż z racji na inną rozdzielczość optyczną mam wrażenie że układ soczewek albo materiały z których są wykonane są inne. Może to jednak być błąd pomiarowy, ponieważ porównanie ma charakter bardziej orientacyjny. Miałem w rękach także ten model i to co w nim od razu się rzuca w oczy to inna budowa zewnętrzna, mianowicie jest dłuższy, trochę szerszy i cięższy. Posiada przyciski do włączania lub wyłączania AF oraz stabilizacji i nie ma składanej konstrukcji jak najnowszy model.

Fizycznie, zastosowano inny mechanizm AF, po prostu poprzedniej generacji, który też jest świetny, ale już nie tak cichy i szybki jak AF-P. Jednakże AF-S w stosunku do śrubokręta jest czymś wspaniałym – piszę to aby była jasność 🙂 Stosuje się go w ogromnej ilości obiektywów Nikona. Mechanizm autofokusa AF-S jest bardzo wygodny w użytkowaniu. To silnik, który jest wbudowany w obiektyw. Z pozostałych najbardziej wpadających w oko różnic między tymi generacjami obiektywu, to to że modele AF-S są minimalnie mniej ostre, jednakże w tym przedziale cenowym (używane, około 200zł) są naprawdę bardzo dobre na użytek amatorski. Dodać trzeba, że są to modele obiektywów produkowane przez Nikona masowo, a więc cechuje je wysoka bezawaryjność, mimo że są całe z plastiku (z wyjątkiem soczewek). Z racji zastosowania nowoczesnej technologii autofokusa AF-P, obiektyw ten może nie działać na lustrzankach wyprodukowanych przed powstaniem tej technologii czyli przed 2016 rokiem, np. D800 – będzie więc konieczna aktualizacja oprogramowania aparatu. Sprawdziłem to i po aktualizacji obiektyw działa bez zastrzeżeń. Jedyny minus, stabilizacja VR jest domyślnie włączona.

Wracając do opisywanego obiektywu Nikon Nikkor 18-55 F/3.5-5.6G VR, jest to szkło bardzo przyjemne w używaniu. AF najnowszej generacji, ultra cichy i błyskawicznie działający, celny, podnosi komfort użytkowania. Obiektyw nie posiada pierścienia przesłony oraz przełączników włączania wyłączania funkcji takich jak automatyczna ostrość czy stabilizacja obrazu. Steruje się nimi z poziomu korpusu aparatu. Stabilizacja działa, ale cudów proszę się nie spodziewać. Jest to pomoc do fotografowania, ale nic nie zastąpi odpowiednio krótkich czasów naświetlania i statywu.

W normalnej pracy VR mi przeszkadza, ponieważ widać w wizjerze jego pracę – czyli efekt stabilizowania obrazu – jakby “skakał”, co jest trochę rozpraszające. Zjawisko jest normalne, ponieważ obiektyw posiada moduł stabilizujący który cały czas pracuje. Ja bym jednak wolał jakąś bardziej inteligentną funkcję stabilizacji, która byłaby sprzężona z przyciskiem migawki i uruchamiała np. dopiero w momencie pomiaru ekspozycji.

Dla mnie brak przełącznika VR na obiektywie jest wadą. Przełącznik AF mam na korpusie aparatu, jednakże obiektyw tej serii przeznaczony jest do aparatów które nie posiadają przełącznika AF/M na korpusie i wtedy trzeba tę funkcję przełączyć w menu aparatu co nie jest wygodne. Producent postąpił tak zapewne z powodu chęci redukcji kosztów.

Ciekawostką jest okrągły przycisk na tubusie obiektywu oznaczony literką “L”. Obiektyw aby był gotów do pracy musi być rozłożony. Wciska się przycisk i rozsuwa obiektyw (przekręca tubus). Obiektyw w pozycji “L jest nie ostry – nie da się zrobić zdjęcia, jest zablokowany przycisk migawki. Pierścienie w tym obiektywie pracują lekko. Pierścień ostrości nie jest sztywno zintegrowany z mechanizmem AF i można nim obracać podczas pracy autofokusa, jednak w praktyce jest to zupełnie nie potrzebne i bardziej by przeszkadzało. Do ręcznego ustawiania ostrości pierścień ten jest mało wygodny. Wg mnie, jest to obiektyw stworzony do pracy na automatycznym AF.

Nikkor 18-55 f/3.5-5.6G VR daje całkiem ładne, kontrastowe i nasycone kolorami zdjęcia. Posiada dobre powłoki antyodblaskowe, ładnie pracuje pod światło, dobrze spisuje się także w dni pochmurne. Nie zauważyłem w nim efektu powstawania blików, flar i innych artefaktów. Wielką zaletą tego obiektywu jest bardzo mały dystans ostrzenia – ostrzy już od 25 centymetrów! Można pokusić się o zdjęcia makro. Zrobiłem test z soczewkami makro oraz pierścieniami pośrednimi z przeniesieniem automatyki. W obu wariantach działa AF i trafia w punkt, ale soczewki powodują powstanie nie akceptowalnej aberracji chromatycznej, natomiast fantastyczne efekty uzyskuje się z pierścieniami. Wykorzystałem pierścienie marki Meike. Obiektyw współpracuje z pierścieniami 12, 20 i 36mm. Daje bardzo duże zbliżenia i cechuje się dobrą ostrością, kontrastem i kolorem.

Jeśli chcesz kupić tanią lustrzankę ze stajni Nikona z dołączonym obiektywem, to możesz śmiało kupować sprzęt z tym Nikkorem. Będziesz zadowolony. To nie pierwszy tak udany obiektyw jako “kitowy”, dołączany do tanich lustrzanek przeznaczonych na rynek amatorski. Podobnymi obiektywami są Nikkor AF-S 18-70mm, Nikkor AF-S 18-105mm i parę innych, o których piszę szerzej w dedykowanym ich rozdziałach. Dobrym uzupełnieniem ogniskowych oferowanych przez ten instrument jest obiektyw Nikkor 55-200mm.

Poniżej przedstawiam zdjęcia testowe wykonane tym obiektywem.

Zdjęcie małej zaaranżowanej sceny pokazujące rozdzielczość, głębię ostrości, dyfrakcję światła, sposób rysowania, plastykę.

Różne zdjęcia zrobione w “terenie”.

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Blog

Zdjęcia opakowań szklanych

Fotografia produktowa opakowań szklanych Produkty wykonane ze szkła mogą stanowić nie lada problem dla wielu fotografów. Szkło zawsze było jednym

Blog

Zdjęcia reklamowe wzmacniacza

Fotografia produktów RTV, sprzętu audio hi-fi, wzmacniacza stereo. Sprzęt audio jest wdzięcznym materiałem w fotografii produktowej. Ciekawe kształty, miks różnych

Zestawienie wyników testu akumulatorków AAA

Tabelę stworzyłem w nawiązaniu do testu akumulatorków, w którym zawarte są bardzo obszerne informacje o ładowaniu i rozładowywaniu akumulatorów różnych

0 0 votes
ocena wpisu
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Przewiń do góry